HISTORIA - działalność
(1947-1997)
Prezentacja działalności Wyższego Seminarium
Duchownego w 50 - leciu powojennym ukazuje, że opracowania różnych
aspektów tej działalności wydobywają ze wspólnego skarbca rzeczy
"nowe i stare". Dla współczesnego pokolenia czasy powojenne należą
już do "starych". W opracowaniu działalności alumnów WSD we
Wrocławiu sięgnąłem do archiwum seminaryjnego, do istniejących
opracowań, a przede wszystkim do żyjących świadków (Ks. Biskupa
Józefa Pazdura, Ks. Infułata Stanisława Turkowskiego i Ks. Infułata
Staniaława Pietraszki), prosząc ich o wypowiedzi ilustrujące życie
alumnów zwłaszcza w pierwszym okresie istnienia seminarium po II -
giej wojnie światowej. Kolejne etapy funkcjonowania Seminarium są
już łatwiejsze do zobrazowania, bowiem od 1962 r. istnieje dobrze
prowadzona "Kronika Seminaryjna", archiwum seminaryjne, można się
też odwołać do osobistych przeżyć i doświadczeń związanych z życiem
alumnów w naszym seminarium i ich działalnością.
Papież Jan Paweł II w adhortacji "Pastores dabo
vobis" naucza, że powinniśmy na seminarium duchowne patrzeć jako "na
określony czas i miejsce", ale przede wszystkim jako "na wspólnotę
wychowawczą w drodze". Ta "wspólnota wychowawcza w drodze" zaczęła
funkcjonować jak wiemy 8 października 1947 r. Stanowili ją wówczas
klerycy pierwszego roku w liczbie 24 wraz ze swymi Księżmi
Moderatorami, Księdzem Rektorem Józefem Marcinowskim i Wicerektorem
Albertem Wojtczakiem oraz Ojcem Duchownym Ks. Franciszkiem
Sąsiadkiem. Dziś, po podziale Archidiecezji na diecezję wrocławską i
legnicką, wspólnotę seminaryjną stanowi 136 alumnów wraz z Rektorem,
dwoma Księżmi Wicerektorami, dwoma Księżmi Prefektami, czterema
Ojcami Duchownymi oraz jednym Księdzem Dyrektorem i Księdzem
Wicedyrektorem od spraw administracyjno - gospodarczych. Największa
liczba alumnów była na początku lat osiemdziesiątych. Przygotowywało
się wówczas do kapłaństwa około 330 kleryków.
W swojej powojennej pięćdziesięcioletniej
historii Wyższe Seminarium Duchowne we Wrocławiu wykształciło 1520
kapłanów. Pracują oni przede wszystkim na terenie macierzystej
archidiecezji, ale niektórzy pełnią służbę kapłańską poza diecezją
np. na KUL-u w Lublinie, czy na ATK w Warszawie, jak również na
misjach w Brazylii, Argentynie i Afryce, w Ameryce Północnej, w
kilku krajach Zachodniej i Wschodniej Europy.
Szczególnie ciekawie przedstawia się topografia
napływu kandydatów do Wrocławskiego Wyższego Seminarium Duchownego.
W pierwszych latach kandydaci do naszego seminarium przybywali z
różnych stron Polski. W latach 60 - tych połowa była już z
Archidiecezji (tak było na moim roku). W 1991 r. po raz pierwszy
wśród kandydatów nie było nikogo spoza Archidiecezji. Wszyscy
kandydaci urodzili się na Dolnym Śląsku. W ostatnim roku zgłosili
się też kandydaci z innych diecezji.
Alumni przygotowujący się do kapłaństwa powinni,
jak wskazuje Jan Paweł II we wspomnianej już adhortacji, formację
ludzką, duchową, intelektualną i duszpasterską. Życie seminaryjne ma
swoje bogate przejawy, które powiązane są z tymi poszczególnymi
formacjami i z nich wypływają.
Reasumując należy powiedzieć, że podkreślone
wyżej dziedziny działalności alumnów Wrocławskiego Seminarium
Duchownego we Wrocławiu nie wyczerpują pełnej inwencji kleryków
wrocławskich w całej powojennej historii Wrocławskiego "Domu
Ziarna". Zaprezentowane zostały najważniejsze i najbardziej
charakterystyczne nurty aktywności kleryków, ilustrujące ich
możliwości, w każdym pokoleniu kandydatów do kapłaństwa. Godni
uznania są klerycy z pionierskiego kresu tworzenia się Wrocławskiego
Seminarium, których nie przerażały trudne warunki socjalne i wiele
fizycznej pracy. Konsekwentnie dążyli do obranego celu jakim dla
nich było kapłaństwo. Niemniej godni szacunku są klerycy lat 70-tych
i 80- tych, którzy w innych warunkach, równie gorliwie,
wykorzystując możliwości seminaryjne realizowali swoje powołanie do
kapłaństwa. Alumni lat 90-tych nie zaprzepaszczają wielkich tradycji
wyrosłych z poprzednich pokoleń. Podtrzymują je i ubogacają swoją
inicjatywą, ukazując swoje możliwości intelektualne i duchowe,
przetwarzane na konkretne działanie. Należy żywić nadzieję, że nowe
pokolenia kandydatów do kapłaństwa, trzeciego tysiąclecia
chrześcijaństwa i stulecia powojennej historii Wrocławskiego
Seminarium Duchownego, będą w wysiłku formacyjnym podejmować to
wszystko, co pozwoli im być jak najlepszymi kapłanami swoich czasów.
|