KLINIKA HEMATOLOGII


PRAKTYKA W KLINICE HEMATOLOGII


            Co tydzień w środę późnym popołudniem grupa kilku kleryków naszego seminarium udaje się do Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej Akademii Medycznej we Wrocławiu, by spotkać się z jej najmłodszymi pacjentami, by porozmawiać z nimi i ich najbliższymi.

            Specyfika tego miejsca polega na tym, iż odwiedzając jej pacjentów, stykamy się z tajemnicą choroby i cierpienia niewinnych dzieci, a niejednokrotnie także i ich śmiercią. Staramy się wlać odrobinę nadziei w serca dzieci i ich rodziców, rodzeństwa, dziadków, właściwie całych rodzin. Jest to miejsce wyjątkowe. Tu spotykamy ludzi, którzy walczą o życie. Walczą pełni poświęcenia i heroizmu. Są tą nie tylko dzieci, ale ich rodziny i cały personel szpitala. Można ich wszystkich nazwać małymi bohaterami, którzy postępują tylko jedną drogą, drogą wyrzeczeń, poświęcenia, pokory i cierpliwości - jest to właściwie droga ku świętości.

           Słowa nie są w stanie opisać, tego z czym spotykamy się w klinice. Chyba tylko osobista wizyta może oddać specyfikę tego miejsca i pomóc zrozumieć, jak błahe problemy zabierają nam mnóstwo czasu i nie pozwalają dostrzec prawdziwego sensu naszego życia, życia, które ucieka...

           Najdziwniejszy chyba jest fakt, że pomimo ogromu bólu i cierpienia patrząc na to miejsce przez pryzmat wiary, można stwierdzić, że Bóg naprawdę jest miłością. Dla mnie pozostaje to największą zagadką w naszej praktyce.

           W każde niedzielne południe modlimy się koronką do Bożego miłosierdzia za wszystkich pacjentów i ich najbliższych, by wypraszać potrzebne dla nich łaski. Wiemy, że tą piękna modlitwą możemy pomóc tym, którzy bardzo jej potrzebują. Do tego apostolatu miłosierdzia Bożego zapraszamy również Ciebie. Przez duchowa łączność z nami możesz uczynić komuś wiele dobra. Musisz tylko chcieć. I nie mów, że to jest problem. Prawdziwe problemy mają Ci, którzy leczą się w tej klinice.

 
   « poprzednia strona  Zmieniono dnia: 13.02.2007 r. MS