Msza Wieczerzy Pańskiej rozpoczyna
"Święto wszystkich świąt".
Tego dnia wspólnota całego Kościoła świętuje ustanowienie sakramentu Eucharystii i Kapłaństwa. Jezus z miłości
przekazuje to, co spełni: wydaje Swoje Ciało i przelewa Swoją
Krew na odkupienie swoich owiec - wierzących wszystkich czasów.
Chrystus jest zapowiadanym "sługą Jahwe", który wypełni
w tych dniach starotestamentalne zapowiedzi proroków o Mesjaszu.
W wieczór Wielkiego Czwartku gromadzimy się wokół Chrystusa jak uczniowie na Ostatniej Wieczerzy. Uczestniczymy w tych samych wydarzeniach. Sam Jezus zaprasza nas do wspólnego stołu. Weźmie chleb i wino, i przemieni je w Swoje Ciało i Krew, aby nas nakarmić. Czyni to wszystko z miłości ku nam.
Zanim odejdzie do Ojca zostawi nam testament miłości, mimo nocy zdrady i niewierności, mimo bliskiej Męki i Śmierci na Krzyżu. Tym testamentem jest On sam.
Odchodząc, Chrystus zobowiązał nas do wzajemnej miłości. Zostawił nam wymowny przykład - umywając nogi swoim uczniom, kazał nam kierować się w życiu tą samą zasadą miłości: "To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was umiłowałem". Pamiętając o tym przykazaniu, musimy dostrzec wokół nas ludzi ubogich i przyjść im z pomocą. Nasze uczestnictwo w tej wieczornej Eucharystii domaga się "liturgii życia" wyrażającej się właśnie przez konkretne czyny każdego naszego dnia. Musimy przełamać w sobie ten Piotrowy opór i pozwolić, aby Chrystus przez obmycie i naszych stóp włączył nas w zbawczą posługę miłości.
Msza Wieczerzy Pańskiej nie kończy się jak każda Eucharystia. Po jaj zakończeniu Najświętszy Sakrament zostaje przeniesiony do kaplicy Adoracji, która w polskiej tradycji jest nazywana "ciemnicą". Nawiązuje to do momentu pojmania i pobytu w więzieniu Jezusa tej nocy.
Wymownym, choć mało zauważalnym momentem po zakończeniu Pamiątki Ostatniej Wieczerzy jest chwila, w której dokonuje się obnażenie ołtarza. I ta chwila ma swoją wymowę. Jak pisze ks. Józef Michalak: "Ołtarz w kościele wyobraża Chrystusa, ogołocenie ołtarza przypomina mękę, a zwłaszcza obnażenie z szat Pana Jezusa." Przed reformą liturgiczną Vaticanum II w czasie obnażenia ołtarza wykonywano Psalm 21 zawierający proroctwo o męce Zbawiciela, dziś nic się nie mówi. A szkoda! Jak wiele daje do myślenia słowo i czyn wykonywane w tym samym momencie.
W Wielki Czwartek nic się nie kończy. Tego dnia wszystko się rozpoczyna.
kl. Mateusz Piotrowski
Źródła:
Ks. B. Nadolski,
Najważniejsze dni. Rozważania na
Święte Triduum Paschalne, WAM, Kraków 2002
Zwycięzca śmierci,
Wydawnictwo Św. Krzyża, Opole 1999, wyd. II, poprawione
Posłaniec. Miesięcznik katolicki.
Rok 136, nr 4, kwiecień 2007, str. 32 - 33