Sam dzień wielkosobotni do momentu rozpoczęcia Wigilii Paschalnej jest czasem ciszy, milczenia, czuwania przy Grobie Pańskim,
rozważania Męki i Śmierci Jezusa i Jego zstąpienia do piekieł.
Choć od rana święci się w kościołach pokarmy bogate w wielkanocną
symbolikę, jednak to nie one stanowią istotę tych świątecznych dni.
Właściwym momentem do sprawowania obrzędów Wigilii Paschalnej jest noc, choć nie wiadomo, dlaczego w tak wielu przypadkach jest to wczesny wieczór. Jeżeli możliwe jest sprawowanie Wigilii Bożego Narodzenia o północy, dlaczego nie możemy rozpocząć uroczystego świętowania Zmartwychwstania Pańskiego o północy Wigilią Paschalną?
Obrzędy Wigilii Paschalnej rozpoczyna Liturgia Światła. Na zewnątrz,
w ogarniających kościół mrokach, pali się wielkie ognisko. Zbliżają się
do niego asystujący, ministrant z Paschałem i celebrans. Tam liturgia
się rozpoczyna. Od poświęconego ognia zostaje odpalona wielka świeca
- Paschał - woskowa kolumna, owoc pracy pszczelego roju; jest on znakiem Światłości Chrystusa, który rozświetla
nasze ciemności. Chrystus jako Początek i Koniec
(greckie litery: alfa
i omega)
jest Panem czasu i wieczności i Jemu należy się chwała i panowanie po
wszystkie wieki wieków (te słowa wymawia kapłan kreśląc kolejne cyfry bieżącego roku). Pięć gron, które kapłan wbija w ramiona krzyża na Paschale,
oznaczają pięć ran Chrystusa. Następnie rusza procesja do kościoła.
"Światło Chrystusa" - ten śpiew towarzyszy kapłanowi niosącemu Paschał. Po przyniesieniu i ustawieniu go w prezbiterium rozpocznie się śpiew uroczystego Orędzia Paschalnego
- Exultetu - pieśni błogosławiącej Paschał, modlitwy wysławiającej Paschał jako symbol tryumfu Chrystusa.
Śpiew ten wyraża wiarę, że misterium Paschalne Chrystusa stanowi serce nowego życia.
Kolejną częścią liturgii Wigilii Paschalnej jest Liturgia Słowa. Kościół
tego dnia czerpie z obfitości Słowa Bożego. Słyszymy czytanie o
stworzeniu świata. Wsłuchujemy się w opis ofiary Abrahama z własnego
syna Izaaka i uratowanie go od śmierci. Bierzemy udział w śpiewie
pieśni ku czci Boga wraz z Izraelitami po przejściu Morza Czerwonego.
Słyszymy o trwałości Przemierza i o nowym i wiecznym Przymierzu.
Słyszymy, że żyć w Mądrości Bożej to kroczyć ścieżką Jego Przykazań,
a "pokropienie czysta wodą" nastąpi w sakramencie chrztu. Po ostatnim czytaniu za Starego Testamentu
odśpiewujemy uroczyste
Gloria a następnie odczytuje się Epistołę - czytanie z Listu św. Pawła do Rzymian, mówiące o Nowym Życiu w Jezusie Chrystusie. Całość Liturgii Słowa kończy się odczytaniem fragmentu z Ewangelii o Zmartwychwstaniu.
Kolejnym momentem w liturgii jest poświęcenie wody i odnowienie
przyrzeczeń chrzcielnych. Teraz jako świadomi uczestnicy liturgii
składamy wyznanie wiary i wyrzekamy się wszystkiego złego. Przyzywamy do
pomocy orędownictwa wszystkich Świętych. Ten moment liturgii jest najlepszym na udzielenie chrztu. Kiedyś w tej chwili chrzczeni byli neokatechumeni. Dziś zaleca się w tym momencie chrzest dziecka.
Po odnowieniu w sobie łaski chrztu świętego zostaliśmy wskrzeszeni w
Chrystusie do nowego życia. Teraz zmartwychwstały Pan zaprasza nas na
Swoją Ucztę paschalną. W sakramentalny sposób dokona się w Ofierze
paschalnej przejście Chrystusa przez śmierć do życia, którego i my
staniemy się uczestnikami. Pełni wdzięczności składajmy Bogu dzięki za
dar zmartwychwstania Jezusa i naszego w nim udziału przez chrzest i Eucharystię. Przyjęcie komunii Świętej w Wigilię Paschalną potwierdzi w pełni naszą przynależność do Chrystusa i włączenia się w Jago Ofiarę.
Uroczyście śpiewane Alleluja niech w nas rozbrzmiewa i przypomina nam
radosną nowinę o Zmartwychwstaniu. Procesja rezurekcyjna na zakończenie
Wigilii Paschalnej jest jakby zachętą, aby z wieścią, że Zmartwychwstał Pan, pójść do swych domów i rodzin i dzielić się radością ze zmartwychwstania Chrystusa.
kl. Mateusz Piotrowski
Źródła:
Ks. B. Nadolski,
Najważniejsze dni. Rozważania na
Święte Triduum Paschalne, WAM, Kraków 2002
Zwycięzca śmierci,
Wydawnictwo Św. Krzyża, Opole 1999, wyd. II, poprawione
Posłaniec. Miesięcznik katolicki.
Rok 136, nr 4, kwiecień 2007, str. 32 - 33