Magia słowa
„Słowo bywa największą nagrodą, lecz również najmocniej rani”.
Słowa – wypowiadamy ich wiele. Odbieramy jeszcze więcej. Czy jednak
zdajemy sobie sprawę z ich niezwykłej mocy. Czy w hałasie, który nas
otacza potrafimy dostrzec ich prawdziwą wartość?
Słowa maja niezwykłą siłę. Potrafią budować i burzyć, mogą podnosić
na duchu albo zmieszać z błotem. Na ogół przypuszczamy, że potrafimy
oddzielić słowa od naszych myśli a tym bardziej czynów. Jest to
jednak bardzo często tylko złudzenie. Niezwykle łatwo podburzyć tłum
rzucając agresywne hasła: złodzieje, oszuści, kłamcy. I przestaje
być wtedy ważne, czy fakty te są prawdziwe czy nie. Nasze emocje
narastają w ślad za słowem. A potem idą w ruch butelki i kamienie.
Więc słowa jednak rządzą naszymi czynami.
Słowa nawet podświadomie wpływają na nasze oceny i sądy. Gdy
będziemy sobie wmawiać, że „na pewno się nie uda” już na starcie
podcinamy sobie skrzydła. Jeśli mówimy o kimś „taki-owaki” to
podświadomie zaczynamy go za takiego uważać i narasta nasza niechęć
do niego. Zbyt łatwo innych sądzimy, obmawiamy i oczerniamy. Robert
Baden Powell - założyciel skautingu zalecał: „o innych mów dobrze
albo wcale”. To dyscyplina języka i słowa. Również w prawie
harcerskim znajdujemy słowa „Harcerz jest czysty…w mowie…”.
Skoro słowa pobudzają do zła to mogą również pobudzać do dobra.
Andrzej Glass w swojej książce Wielka przygoda życia wspomina
swojego dziadka, który powierzając zadania swoim współpracownikom
czynił to ze słowami: „Jestem przekonany, że nikt tej pracy nie
wykona lepiej niż pan. Ufam, że się nie zawiodę”. I oczywiście
wywiązywali się oni bardzo dobrze ze swoich zadań. Czyżby Magia
słowa?
Słowo silnie wpływa na nasze czyny i na czyny innych. Jezus
wielokrotnie mówił, że z każdego bezużytecznego słowa, które
wypowiemy zostaniemy rozliczeni. Czy na pewno zawsze się kontroluję,
czy moje słowa nie są agresywne? Czy w moim słowniku są słowa
serdeczne, życzliwe i pełne ufności do innych? Pod wpływem mych słów
mogę stać się lepszy radośniejszy, życzliwszy i tym samym mogę
zmieniać moje otoczenie. Na lepsze.
„ Nie ma potężniejszej siły niż słowo, które trafia do serca”
kl. Mateusz Ciesielski, rok IV
|